|||

Harmonia umysłu, duszy i ciała za pomocą olejków

Często doświadczamy przypływu w nas jakiejś emocji w postaci energii, która jest nieprzyjemna. Jeśli nie potrafimy sobie z nią odpowiednio poradzić, ona pozostaje z nami na dłużej.

W naszym życiu nie ma przypadków, odczuwam to namacalnie w wielu sytuacjach.

Potem często dzieje się tak, że coś nas gryzie, gniecie wewnątrz, ale tak naprawdę nie pozwalamy sobie czuć tego, co w nas siedzi.

Zawsze na mojej drodze w momentach kryzysu, zwątpienia, bezsilności pojawiali się ludzie, którzy swoją wiedzą, siłą, charyzmą pociągali mnie za sobą, dzieląc się własnymi zasobami, wiedzą i doświadczeniem. W momentach mojej ciemności oni okazywali się światłem, dzięki któremu moje działania na nowo obierały właściwy kierunek. Wskazywali rozwiązania, dzięki którym możliwe było wyjście na prostą. Nie było to wcale łatwe, na początku często był we mnie bunt, opór. Wątpiłam czy podołam. Jednak gdy wokół siebie mamy ludzi, którzy w Ciebie mocno wierzą, wspierają, dzieją się Cuda na naszych oczach.

Dowód?

Gdy kilka lat temu musiałam podjąć walkę o zdrowie naszej córki, spotkałam na swojej drodze  cudowną kobietę, fizjoterapeutkę  – osobę mocno doświadczoną przez życie. Jest ona żywym przykładem MOCY natury i niezwykłych zdolności naszego ciała do samouzdrawiania. To dzięki niej oprócz codziennych masaży naszego dziecka niemal od urodzenia do terapii włączyliśmy olejki eteryczne. Nigdy nie zapomnę tego zapachu, który najpierw towarzyszył nam w jej gabinecie by zagościć potem na stałe w naszym domu.  Było to moje pierwsze zetknięcie z mocą natury w tak czystej i skoncentrowanej formie.

Nie zdawałam sobie wtedy sprawy jak ten fakt zaważy na naszym życiu nie tylko prywatnym, ale również moim zawodowym…

Pojęcie aromaterapii nie było mi obce, termin ten przewijał się wielokrotnie podczas mojej  ścieżki kształcenia, jednak nigdy nie miałam okazji, by tę metodę zgłębić i zrozumieć jej istotę. Być może wcześniej wcale bym jej nie doceniła należycie, ale sytuacja, w której się znaleźliśmy, sprawiła, że otwarłam się na nią na tyle, by zaufać i nie zawiodłam się.

Zachwycona, chciałam więcej…

Zapach olejku z dzikiej pomarańczy – zdecydowanie  jeden z moich ulubionych- był jednym z pierwszych, który pojawił się w naszym domu.

Jednak rozczytując się w coraz liczniejszych publikacjach o aromaterapii, zapragnęłam wykorzystać jej potencjał nie tylko u naszej najmłodszej córki ale w całej naszej rodzinie.

Potrzebowałam jednak w tej materii kogoś, kto niejako za rękę poprowadzi mnie w gąszczu informacji i w prosty sposób przełoży teorię na praktykę. Długo nie musiałam czekać.

Na mojej drodze pojawiła się kolejna kobieta o cudownym wnętrzu i ogromnej wiedzy. Jej spokój, opanowanie i niezwykła cierpliwość pozwoliła na to, bym krok po kroku wdrażała kolejne praktyki z olejkami eterycznymi w roli głównej, by odkrywać potencjał aromaterapii  w całej okazałości.

Pomyśleć tylko, że przez lata szukałam takiej metody wspierania zdrowia mojej rodziny, która byłaby  bezpieczna, skuteczna, przyjemna i będąca w zgodzie ze mną.

Z natury jestem estetką, moje pierwotne wykształcenie przyczyniło się mocno do mojego umiłowania  piękna a aromaterapia wpisuje się tu idealnie. Wszak jej pierwszą i najważniejszą  zasadą jest to, że zapach olejku eterycznego, który stosujemy, musi być dla nas przyjemny, a emocje i skojarzenia, które pojawiają się w nas – pozytywne. Tylko wtedy będzie on mógł zadziałać zgodnie z naszymi oczekiwaniami i jego właściwościami terapeutycznymi. Niezwykłe, prawda? Dzieje się tak dlatego, że   już od dzieciństwa zbieramy niejako nasze doświadczenia zapachowe, nawet po latach zapach szarlotki może w nas przywołać wspomnienia z naszego rodzinnego domu, a zapach pomarańczy Święta Bożego Narodzenia.

Czym są zatem olejki eteryczne?

 Olejki eteryczne to lotne, aromatyczne substancje występujące w korzeniach, łodygach, korze, kwiatach, nasionach i innych częściach roślin. To układ odpornościowy rośliny chroniący ją przed wirusami, bakteriami i grzybami. Pozwala na jej regenerację , gdy zostanie uszkodzona, odstrasza drapieżniki, chroni przed nadmiernym nasłonecznieniem, wabi zapylacze. To niezwykle skoncentrowane wyciągi z roślin działające do 70 razy silniej niż zioła! Nic dziwnego, że aromaterapia nazywana jest super ziołolecznictwem. Dlatego już jedna kropla olejku staje się dawką terapeutyczną, a wiedza, jak go bezpiecznie i skutecznie używać, ogromnie istotna.

Angielska aromaterapeutka Penny Price określiła aromaterapię jako metodę, której celem jest osiągnięcie u osoby poddawanej zabiegom aromaterapeutycznym harmonii umysłu, duszy i ciała.

Nie myliła się, jej wiedza i intuicja objawiła się w tym stwierdzeniu w pełnej okazałości.

 Aromaterapia to coś więcej niż zapach, każdy olejek eteryczny kryje w sobie ukrytą moc oddziaływania na nasze ciało fizyczne, mózg oraz emocje. Zmysł węchu jest dla nas bardzo istotny, szacuje się, że jest on  dziesięć tysięcy razy bardziej czuły niż inne nasze zmysły.

Zapach dociera do mózgu szybciej niż inne wrażenia sensoryczne. Dzieje się tak dlatego, że opuszka węchowa w naszym nosie, to miejsce gdzie nasz układ nerwowy w postaci neuronów węchowych styka się ze światem zewnętrznym, to jedyne takie takie miejsce w naszym ciele. Molekuły olejków eterycznych mają również możliwość przekraczania bariery krew-mózg. Dzięki temu, stosując metodę inhalacyjną, możemy poprawić pracę mózgu, wesprzeć koncentrację uwagi, pamięć, zdolności poznawcze, ale też wesprzeć w sytuacjach kryzysowych, gdy pojawiają się silne, trudne do okiełznania emocje.

Gdy otworzymy buteleczkę z olejkiem eterycznym i powąchamy go, molekuły olejkowe zaledwie w dwie sekundy trafiają wprost do naszego ośrodka kontroli emocji, do ciała migdałowatego w układzie limbicznym. Gdy zastosujemy olejek eteryczny miejscowo, na skórę- po około dwóch minutach krąży już w układzie krwionośnym, a po 20 minutach dociera do każdej komórki w naszym ciele. Jest to możliwe dzięki wysokiej kompatybilności olejków eterycznych z naszą biochemią. Każdy olejek eteryczny ma unikalny skład chemiczny, który wpływa na jego działanie- od właściwości relaksujących, poprzez pobudzające, po te wspierające odporność, gospodarkę hormonalną czy regenerację.